Dlaczego administracja „działa”, ale firma nadal traci czas i pieniądze?
W wielu firmach administracja działa. Faktury są wystawiane, dokumenty krążą, zespół jest zajęty. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda w porządku. A mimo to coś nie gra. Decyzje trwają za długo. Ludzie są przeciążeni. Rzeczy wracają do poprawy. Zarząd ma poczucie, że operacje wymykają się spod kontroli. To jeden z najczęstszych problemów, jakie widzę w firmach. I co ważne, bardzo rzadko wynika on z braku kompetencji czy zaangażowania zespołu. Problem leży gdzie indziej. „Działa” nie znaczy „działa dobrze” Administracja ma to do siebie, że rzadko się „psuje”. Ona raczej stopniowo traci efektywność. Procesy rozrastają się o kolejne kroki. Zadania zaczynają się dublować. Odpowiedzialność się rozmywa. Informacje trafiają do różnych miejsc, a decyzje krążą zamiast zapadać. Nie ma jednego dużego błędu. Są dziesiątki małych. Każdy z nich osobno wydaje się nieistotny. Razem tworzą system, który działa… ale coraz ciężej. Skąd się bierze ten problem? Najczęściej z rozwoju. Firma rośni...